lepiej kazać – rozkazem poganiać
czy obiecać i sercem doceniać?

słońca chce ociemniały
ciemny – jasny – kolorowy
sprzedają mu to co nie ich

słońca pragnie
każdego promienia
który upadnie
jak kropla
na tęczowym łuku
z deszczem dyskutując żarliwie
co jest potrzebne do życia
a co dokuczliwe

szukać poszarzałego obrazu
co poczęty jest na obraz
znaleźć zagubionego nie od razu
ale chociaż w ostatniej godzinie

ufam, że aż takie jest miłosierdzie Pana 
nawet, gdy goni 
przekupniów ze świątyni mego serca 
bo lepiej wpaść w ręce Pana
a w ręce ludzi 
nawet wiecznie złożone do modlitwy bez miłosierdzia
lepiej nie wpadać

wszystko już wiesz? 
rozumiesz? 
ciekawe – życie może nas zaskoczyć

Ks. A.H.


3 NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU, ROK B

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ J 3, 16
Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.
Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego;
każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.
Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.

EWANGELIA J 2, 13-25
Zapowiedź męki i zmartwychwstania

+ Słowa Ewangelii według świętego Jana.
Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie oraz siedzących za stołami bankierów. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powyrzucał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: « Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu Ojca mego targowiska ». Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: « Gorliwość o dom Twój pożera Mnie ».
W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: « Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz? » Jezus dał im taką odpowiedź: « Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo ».
Powiedzieli do Niego Żydzi: « Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni? »
On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy więc zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus.
Kiedy zaś przebywał w Jerozolimie w czasie Paschy, w dniu świątecznym, wielu uwierzyło w imię Jego, widząc znaki, które czynił. Jezus natomiast nie zwierzał się im, bo dobrze wszystkich znał i nie potrzebował niczyjego świadectwa o człowieku. Sam bowiem wiedział, co się kryje w człowieku.
Oto słowo Pańskie.


WYRZUCENIE KUPCÓW ZE ŚWIĄTYNI
(...) „Kim są ci, co sprzedają woły? Szukajmy w figurze tajemnicy wydarzenia. To są ci, którzy swego szukają w Kościele, a nie tego, co jest Jezusa Chrystusa. Za towar przeznaczony do sprzedaży uważają wszystko ci ludzie, którzy nie chcą być odkupieni: nie chcą być nabyci, a tylko sprzedawać. A jednak byłoby dla nich dobrze, aby zostali odkupieni krwią Chrystusa, aby mogli dojść do pokoju z Chrystusem. Na cóż bowiem przyda się zakupić na tym świecie cokolwiek tymczasowego i przejściowego: czy to majątek, czy to przyjemność brzucha i gardła, czy to wreszcie zaszczyty w ludzkiej chwale? Czy to wszystko nie jest dymem i wiatrem, czyż to wszystko nie przemija, nie ucieka? A biada tym, którzy przylgnęli do tego, co przemijające, bo wraz z nim przeminą.”

Augustyn, św. (354–430). Pisarz łaciński. Doktor Kościoła. Największy teolog starożytności chrześcijańskich. Pochodził z Afryki, otrzymał wykształcenie retoryczne. Po burzliwej młodości nawrócił się w Mediolanie pod wpływem św. Ambrożego. Powrócił do Afryki, gdzie został biskupem w Hipponie i stał się przywódcą episkopatu afrykańskiego. Napisał bardzo wiele dzieł. Odegrał ważną rolę w formowaniu teologii Trójcy św., łaski, sakramentów, teologii historii, egzegezy. Jego mowy uderzają pięknem i prostotą. Wywarł i wywiera dotąd wielki wpływ na myśl europejską.

[ks. Marek Starowieyski. „Karmię was tym, czym sam żyję. Ojcowie Kościoła komentują niedzielne czytania biblijne rok B”. Wydawnictwo WAM 2014. s. 106n]